Decyzja już zapadła albo dojrzewa od miesięcy, a w drugim pokoju siedzi ktoś, kto jeszcze o niczym nie wie. Rozstajecie się, a macie dzieci i pytanie nie brzmi już, czy to przetrwają, tylko jak przeprowadzić dziecko przez najbliższe tygodnie, żeby nie zostało z tym samo. Ta książka zaczyna się przed rozmową z dzieckiem i prowadzi przez pierwsze dziewięćdziesiąt dni: dwa domy, zmienione zasady i sprawy, których dziecko nie powinno nosić.
Dla kogo jest ta książka
Dla rodzica, który nie chce zrobić dziecku krzywdy przy okazji własnego kryzysu. Pisana jest do jednej osoby, bo rzadko czyta ją dwoje rodziców naraz, i zakłada, że część rzeczy trzeba zrobić samemu, nawet gdy druga strona współpracuje słabo. Nie zawiera ocen moralnych i nie rozstrzyga, kto zawinił.
- Jeśli decyzja zapadła i nie wiecie, jak i kiedy powiedzieć o niej dziecku.
- Jeśli rozmowa już się odbyła, a dziecko zareagowało inaczej, niż się spodziewaliście, i nie wiesz, co z tym zrobić.
- Sytuacja, w której jedno z was wyprowadziło się z dnia na dzień i codzienność rozpadła się z tygodnia na tydzień.
- Jeśli dziecko nagle zmieniło się w szkole, wróciło do wcześniejszych zachowań albo zaczęło mieć kłopoty ze snem.
- Jeśli drugi rodzic mówi dziecku rzeczy, których nie powinno słyszeć, i nie wiesz, jak reagować.
- Rodzic, który dowiaduje się o sprawach dziecka od dziecka, bo komunikacja między dorosłymi przestała działać.
- Jeśli zaczynacie ustalać opiekę i pieniądze i chcesz, żeby dziecko nie stało się przy tym argumentem.
Co znajdziesz w środku
Osiem rozdziałów w kolejności zdarzeń: ustalenia między dorosłymi, rozmowa z dzieckiem, kryzysowe pierwsze tygodnie, potem układanie codzienności w dwóch domach, a na końcu pieniądze i sąd widziane z perspektywy dziecka. Ostatni rozdział to plan rozpisany na dziewięćdziesiąt dni.
- Rozdział o tym, co dwoje dorosłych musi ustalić między sobą, zanim powie cokolwiek dziecku.
- Gotowe scenariusze rozmowy w wersjach dla różnych grup wiekowych, z tym, czego nie mówić.
- Rozdział o pierwszych dziewięćdziesięciu dniach, z typowymi reakcjami dzieci i z podpowiedzią, co jest przejściowe, a co wymaga uwagi.
- Praktyczne rozwiązania dla dwóch domów: rzeczy, rytuały przekazania, kalendarz, zasady, które muszą być wspólne.
- Rozdział o pieniądzach i sądzie napisany pod kątem tego, jak nie wciągnąć w to dziecka.
- Lista pułapek, w które wpadają rodzice działający w dobrej wierze, w tym rozmowy prowadzone przez dziecko jako posłańca.
- Rozdział graniczny: sygnały, przy których potrzebna jest konsultacja ze specjalistą, opisane w postaci kryteriów, a nie wrażeń.
- Plan na dziewięćdziesiąt dni z zadaniami przypisanymi do konkretnych tygodni.
Czego w niej nie ma
To nie jest książka o ratowaniu związku i nie ma tu argumentów za tym, żeby zostać razem dla dzieci. Nie ma też zapewnienia, że dziecko nie odczuje rozstania, bo takie zapewnienie byłoby nieuczciwe. Nie znajdziesz metod na przekonanie drugiego rodzica ani na to, jak wypaść lepiej w oczach sądu. Nie ma porad prawnych dotyczących twojej sprawy, wysokości alimentów ani kwot, bo o tym rozstrzyga sąd na podstawie okoliczności. To publikacja wydawnictwa. Jest natomiast to, na co masz wpływ w swoim domu, niezależnie od tego, jak zachowuje się druga strona.
Najczęstsze pytania
Jak powiedzieć dziecku o rozstaniu?
Najlepiej wspólnie, w spokojnym momencie, krótko i bez wchodzenia w przyczyny dotyczące dorosłych. Dziecko potrzebuje przede wszystkim odpowiedzi na trzy pytania praktyczne: gdzie będzie mieszkać, kiedy zobaczy drugiego rodzica i co się nie zmieni. Rozdział drugi zawiera gotowe wersje takiej rozmowy.
W jakim wieku dziecko najgorzej znosi rozstanie?
Nie ma jednego progu, są za to różne sposoby reagowania. Młodsze dzieci częściej cofają się do wcześniejszych zachowań i wiążą rozstanie ze sobą, nastolatki częściej wycofują się lub przyjmują rolę arbitra. Rozdział trzeci opisuje te reakcje i podpowiada, na co odpowiadać, a czego nie tłumaczyć.
Czy dziecko powinno decydować, u kogo mieszka?
Zdanie dziecka bywa brane pod uwagę stosownie do wieku i dojrzałości, ale przerzucanie na nie decyzji jest obciążeniem, którego zwykle nie udźwignie. Rozdział szósty opisuje, jak pytać o preferencje, nie stawiając dziecka w sytuacji wyboru między rodzicami.
Co robić, gdy drugi rodzic obgaduje mnie przy dziecku?
Zasadą jest nieodwzajemnianie, bo dziecko traci wtedy oba punkty oparcia naraz. Rozdział szósty podaje zwroty, które pozwalają zareagować bez podważania drugiego rodzica, i wskazuje granicę, od której sprawa przestaje być kwestią stylu, a staje się materiałem do rozmowy ze specjalistą.
Jak długo trwa u dziecka najtrudniejszy okres?
U wielu dzieci najostrzejsze reakcje mieszczą się w pierwszych miesiącach, o ile dorośli utrzymają przewidywalny rytm. Utrzymujące się dłużej wycofanie, zmiany w nauce, w jedzeniu lub we śnie to sygnał do konsultacji. Kryteria zebrane są w rozdziale siódmym.
Czy iść z dzieckiem do psychologa po rozstaniu?
Nie każde dziecko tego potrzebuje i sama konsultacja nie jest ani karą, ani przyznaniem się do porażki. Rozdział siódmy podaje konkretne obserwacje, przy których warto się umówić, oraz opisuje, czego spodziewać się po pierwszym spotkaniu w polskich realiach.
Dziecko nie zapamięta treści waszych ustaleń, tylko to, jak wyglądały jego kolejne tygodnie. Ta książka dotyczy właśnie tych tygodni.




